poniedziałek, 19 marca 2012

Midnight in harlem

Na pierwszy ogień postanowiłem wybrać zespół, który w zeszłym roku mnie muzycznie zmasakrował. Tedeschi Trucks Band- czyli genialny Derek Trucks z żoną- fenomenalną Susan Tedeschi. Miałem olbrzymią przyjemność być na ich koncercie w Stuttgarcie w ramach Jazz Open Festival rok temu. Do tego koncertu, na najwyższym stopniu podium moich ulubionych koncertów dumnie stał Eric Clapton i jego występ w Gdyni 14 sierpnia 2008 roku. A potem pojechałem na Tedeschi Trucks Band- i bezapelacyjnie na pierwsze miejsce wskoczyli oni.

TTB powstali z połączenia dwóch zespołów- Derek Trucks Band i solowego projektu Susan Tedeschi. Impulsem do jego założenia był gościnny występ całego zespołu na płycie Herbie Hancocka- Imagine Project, gdzie zagrali piosenkę pt. "Space Capitan" (Mad Dogs & Englishman). Rok temu wydali rewelacyjną płytę pt. "Revelator", są zapowiedzi, że w tym roku ma zostać wydany album koncertowy. W zasadzie cały zespół składa się z najlepszych muzyków, jakich Derek i Susan mogli sobie dobrać- bracia Burbridge (Kofi na basie, Oteil na hammondzie), mój ulubiony perkusista JJ Johnson, Tyler Greenwel również na bębnach (zespół gra tak jak The Allman Brothers Band- na dwa zestawy perkusyjne, co dodaje niesamowitego groove'u- zresztą trudno się dziwić, w końcu wujkiem Dereka jest Butch Trucks- bębniarz ABB ), sekcja dęta- Kebbi Williams (przesympatyczny człowiek, miałem okazję po koncercie zamienić z nim kilka słów i to co jest najlepsze- sam mnie i moją dziewczynę znalazł potem na facebooku i co jakiś czas rozmawiamy), Maurice Brown i Saunders Sermons. Zostają jeszcze chórki- Mike Mattison- wokalista Derek Trucks Band i Mark Rivers. Do składu marzeń w moim odczuciu brakuje jeszcze tylko 1 osoby- Warren Haynes wystąpił z nimi gościnnie na Crossroads Guitar Festival w 2010 roku i to było właśnie to. Widać wieloletnią współpracę Dereka i Warrena- świetnie się dogadują na scenie i całoś gada w tak cudowny sposób, że tylko czekam na wspólną płytę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz